Gone. Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa- Michael Grant



"Warunkiem osiągnięcia szczęścia jest doznanie cierpienia"- Kurt Cobain



Gone. Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa- Michael Grant

Minęło siedem miesięcy od dnia, w którym skończył się świat. Od dnia, w którym wszyscy dorośli zniknęli. Ale Apokalipsa dopiero się rozkręca.
Sam i Astrid już wiedzą – z każdym dniem będzie tylko gorzej. Wszechobecny, niekończący się głód, uderzający do głów alkohol i dostęp do broni stanowią piorunującą mieszankę. Ale to nie wszystko. Jedna noc zmienia wszystko w Perdido Beach.
Umarli wstają z grobów.
Gdy z zaświatów powraca znienawidzony przez wszystkich Drake, gdy Astrid toczy nierówną walkę z samozwańczą władzą, gdy Perdido Beach płonie, a „normalni” ruszają na „mutantów”, pojawia się ktoś, kto niesie nadzieję.
Prorokini Orsay mówi, że nadzieją na ucieczkę z tego piekła jest śmierć, że tylko ona pozwala przekroczyć granicę ETAPu... Przerażone dzieciaki zrobią wszystko, by uciec z Perdido Beach. Gdy desperacja przybiera na sile, hamulce są coraz mniejsze. Jak wiele czasu upłynie, nim w mieście dojdzie do zbiorowego samobójstwa?

Źródło tekstu  i okładki- LC

Witajcie w Perdido Beach, pięknej, słonecznej i morskiej krainie! Znanej z elektrowni, wyspy gwiazdorów z Hollywood, dzieci mutantów... Zaraz, zaraz dzieci mutantów?!


 Młodzi bohaterowie

W dalszym ciągu w ETAPIE panuje wojna między normalnymi a odmieńcami. Zil prowadzi niebezpieczne działania nie patrząc na konsekwencje swych czynów. Sam nie dzieli się informacjami z radą Perdido Beach. Przez to napięta atmosfera między nim a Astrid nie zmienia się. Właściwie ich związek co chwilę coś komplikuje. Temple próbuje uporać się z odpowiedzialnością, a jego dziewczyna pragnie by w mieście zastał porządek zrodzony z praw ustalonych przez radę. Dzieciaki nie radzą sobie z tęsknotą do rodziców, zasłaniają swoje uczucia przez korzystanie z ogólnodostępnych używek. Nadmorskie miasteczko  funkcjonuje na wyższą skalę. Albert wprowadził walutę, Queen co ranek łowi ryby dla młodocianej społeczności oraz latające nietoperze jako pożywienie dla zmutowanych dżdżownic, jako zapłatę za pobieranie kapusty z pola gdzie się osiedliły. 
Czy uda im się przetrwać? 

Nowe doświadczenia

Pewnej nocy okazuje się, że Brittney zmartwychwstała. To wydarzenie budzi grozę wśród obywateli. Niektórzy słyszeli pogłoski, iż widziano Drake'a. Po kilku dniach Sam znajduje ciało pobitego dziecka. Ślady wnioskują użycie bicza. Bohater boi się, iż potwór kręci się gdzieś koło niego i czeka by zaatakować. 

Niebezpieczne moce

Do tych wszystkich wrażeń dochodzi nowe zmartwienie. Orsay, dziewczyna, która potrafi wedrzeć się komuś do snu, nazwała się Prorokinią. Opiekuje się nią nikomu nie znana Nerezza. Dzieci spotykają się z nimi przy barierze ETAPU i dowiadują się o życiu poza kopułą. Zamiast przeżyć swoją wielką piętnastkę, wolą zrobić "puf!" i znaleźć się daleko od ich małej ojczyzny. Sam i reszta nie wiedzą co o tym myśleć. Astrid nakłania ich do kłamania dla dobra podwładnych.
Czy rodzice na nich czekają?
Czy jakiekolwiek życie istnieje za kopułą?


"Prawdziwy bohater wie, kiedy odejść."

Postacie na okładce nadają jej tajemniczości. Ich wyraz twarzy sugeruje niebezpieczeństwo i niedostępność. Prawdopodobnie są to Sam i Astrid. 


Przeczytałam ten utwór, ponieważ jest kolejną świetną kontynuacją powieści "Gone. Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój". Pierwsza część bardzo mi się spodobała. Druga troszeczkę mniej. 

Sam to główny bohater utworu. Przed ETAPEM był zwykłym nastolatkiem, który kochał surfować. Po tragicznych wydarzeniach musiał stawić czoło nowym wyzwaniom i pomóc innymi w przykrej, zaistniałej sytuacji. Wyobrażam go sobie jako zakłopotanego bohatera z wielkimi mocami. Od początku cyklu, Temple miota się i rozmyśla nad przyczynami tragedii zniknięcia dorosłych, jak i skutkami, czyli brakiem żywności i pitnej wody. Paliwo i broń też są na wykończeniu. Chłopak wie, że za niedługo ich małe miasteczko może spotkać coś bardzo złego, co zostawi trwały ślad. To go niszczy i męczy. Przez cały utwór chłopak, rozmyśla nad trudnymi sprawami, związanymi z przeżyciem. Myślę, że to świetna postać godna poznania, ponieważ nie każdy posiada taką odwagę jak on.
Szczerzę uważam, że Astrid jest denerwująca. Cały czas pragnie stworzenia praw, a nie zważa na to jak inni, między innymi, Sam i Edilio, poświęcają się dla Perdido Beach. Jej mocną stroną są inteligencja i bycie alfą grupy, lecz nie robi nic, by pomóc upadającej społeczności. 
Reszta bohaterów przypadła mi do gustu. Moim zdaniem, autor świetnie potrafi wykreować daną postać. Nie powtarzają się one, każda jest oryginalna i na swój sposób interesująca. Wszystkie mają inny tok rozumowania, nie są powtarzane. Caine i Diana są dla mnie cudowną parą nienormalnych nastolatków. Uwielbiam czytać ich perypetie jak i innych postaci. 

"[..] Ty pokręcony głupi palancie, kocham cię. Nie powinnam. Naprawdę. Jesteś chory, chory! Ale kocham cię. [...]"



Pomysł na stworzenie książki jest rewelacyjny.Faza trzecia to ciekawa pozycja. Warta do przeczytania. ETAP, brak rodziców, i paranormalne zdolności to interesująca mieszanka, która zaciekawi każdego. 
Akcja powieści toczy się swoim tempem. Ani nie jest przedłużana, ani zbyt za szybko przeżywana przez bohaterów. Lubię czytać serię Gone, ponieważ wydarzenia są wprowadzane w umiejętny sposób do sytuacji. Rozumiem o co chodzi i wiem co się dzieje z bohaterami. 

Miłości w książce jest całkiem sporo. Główną parą ETAPU są Astrid i Sam, którzy moim zdaniem, nie pasują do siebie. W Fazie trzeciej znajdziemy również Caine'a i Dianę. Związek dzieciaków z Coast Academy. Na swój sposób kochają się, nie potrafią bez siebie żyć, lecz nie umieją pokazywać tego uczucia. 
Inni bohaterowie też mają swoje sympatie, ale nie chcę Wam wszystkiego wyjawiać. 

 Charakterystyczne dla tej pozycji jest to, że nie będziesz się z nią nudzić. Wciąga w świat zdesperowanych nastolatków. Zmusiła mnie na refleksje dotyczące miłości i rodziny, jak i mijającego czasu. Świetnie ukazuje świat, w którym nie ma dorosłych. Widać, że dzieci nie potrafią sobie bez nich poradzić. 
Podsumowując, jeśli pragniesz by książka pokazała Ci nową wersję świata bez ludzi 15 + i lubisz by utwór wywierał na Tobie mnóstwo emocji, oraz podobają Ci się nie całkiem normalni bohaterowie z dziwnymi historiami, to ta pozycja jest właśnie dla Ciebie! Polecam!

Autor: Michael Grant
Tytuł: Gone. Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 400
Ocena: 10/10
Cykl Gone:
-Faza pierwsza: Niepokój,
-Faza druga: Głód,
-Faza trzecia: Kłamstwa,
-Faza czwarta: Plaga,
-Faza piąta: Ciemność,
-Faza szósta: Światło. 

11 komentarze:

  1. Ja też nie nudziłam się z ta pozycją. Na razie wypatruję szóstej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno dawno temu przeczytałam pierwsza cześć, ale nie miałam okazji zabrać się do następnych. Po twojej recenzji i ocenie chyba będę musiała w końcu znaleźć czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. hej, zostałaś właśnie nominowana do Liebster Blog Awards!
    Mam nadzieję,że z chęcią odpowiesz na moje pytania.
    Więcej info na : http://przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Aword :D
    Mam nadzieję że weźmiesz udział.
    Wszystko dowiesz się tutaj http://black-world-of-book.blogspot.com/
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wezmę udział ;) dziękuję :)

      Usuń
  5. Bardzo dużo części ma ta seria :) kiedyś przeczytam 1 tom, czemu nie?
    Odpowiedziałam w końcu na LBA :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

 

Obserwatorzy